Rosja: Pierwsze w historii ćwiczenia desantu w Arktyce

Pomimo szybko rozchodzącej się pandemii COVID-19 na obszarze Federacji Rosyjskiej, władze nie wstrzymują całkowicie realizacji szkoleń wojskowych. 26 kwietnia 2020 roku przeprowadzono w Arktyce pierwsze w historii ćwiczenia jednostek powietrzno-desantowych (Воздушно-десантные войска , WDW). Według wiceministra obrony FR Junusa-Biek Jewkurowa tego typu ćwiczenia na stałe wejdą do kalendarza szkoleniowego armii rosyjskiej.

Zrzut spadochroniarzy nastąpił z wysokości 10 tys. metrów przy użyciu trzech samolotów Ił-76 na Ziemię Aleksandry (wchodząca w skład Archipelagu Franciszka Józefa), gdzie znajduje się Nagurskoje – najbardziej wysunięte na północ rosyjskie lotnisko wojskowe. Przed wylądowaniem jeden z samolotów zrzucił z wysokości 1800 m cargo o tonażu 18 t. Przeanalizowano parametry aerodynamiczne samolotów, pracę silników oraz podzespołów. Desantowcy po wylądowaniu przygotowali strefę do przyjęcia jednostek rekonesansowych, które zostały zrzucone z wysokości 2000m. Następnie żołnierze WDW dołączyli w ramach ćwiczeń do specjalnej grupy zadaniowej Floty Północnej i zaatakowali Przylądek Mys Nimrod używając jednostek bezzałogowych. Znaleziono symulowany obóz wroga, którego współrzędne zostały przesłane do grupy myśliwców, które unieszkodliwiły przeciwnika.

Żołnierze użyli specjalistycznej odzieży skonstruowanej do walki w warunkach niskich temperatur przez rosyjską firmę Gruppe 99, należącą do Grupy Kałasznikow. Wykorzystano komplety bojowe zwane Nanuk, zawierające m.in. modułowe śpiwory dla niskich temperatur, arktyczne namioty polowe. Po raz pierwszy ekwipunek Nanuk został użyty podczas ćwiczeń na Półwyspie Jamalskim w marcu 2018 roku, gdzie testowano jego przydatność w temperaturze minus 47 stopni C, przy sile wiatru 25 m/s i wilgotności 100%.