Wybory w Palestynie – mediacja Turcji

Trudno nie ,,podziwiać” prezydenta Turcji Racepa Erdogana, kiedy angażuje się on jako mediator w zorganizowanie wyborów w Palestynie. Obserwując bowiem jego aktywność na arenie międzynarodowej w tym roku możemy spokojnie przyznać, że ma niespożytą energię… Ankara odzyskała inicjatywę w konflikcie libijskim, odpierając – popieraną przez Rosję, ZEA i Egipt – ofensywę sił generała Haftara na Trypolis. Turcja zintensyfikowała swoją agresywną politykę morską w basenie Morza Śródziemnego, zaostrzając spór z Grecją skutecznie dzieląc UE i unikając sankcji. Ankara wyraźnie zaznacza swoją obecność w konflikcie o Górski Karabach, mobilizując wierne sobie milicje syryjskie do walki po stronie Azerbejdżanu.

Jednak w kwestii palestyńskiej Recep Erdogan widzi dla siebie zupełnie inną rolę – tradycyjnego obrońcy prawa Palestyńczyków do niepodległego państwa. Wcześniej adwokatami tożsamości palestyńskiej na arenie międzynarodowej były kraje arabskie, które w ostatni okresie ,,abdykowały”. Część z nich (Egipt, Jordania) zmaga się z problemami wewnętrznymi, a bogate państwa Zatoki Perskiej (ZEA, Bahrajn) postanowiły przedłożyć własne interesy w relacjach z Izraelem nad ciągnące się latami problemy z Palestyńczykami.

,,Podziw” dla prezydenta Turcji wynika nie tylko z kolejnego przedsięwzięcia międzynarodowego, w które angażuje on swój kraj zmagający się z kryzysem gospodarczym i falą COVID-19. Jest on również odzwierciedleniem optymizmu Erdogana w sprawie palestyńskiej. Kiedy zdecydował on o zorganizowaniu w dniach 23-24 września 2020 roku spotkania przedstawicieli Hamasu i Fatahu w Stambule, wiedział że w jego rezultacie skłócone strony osiągną wstępne porozumienie. Deklaracja o przeprowadzeniu wyborów parlamentarnych w Palestynie w ciągu najbliższych sześciu miesięcy jest jednak pierwszym krokiem w kierunku załagodzenia sporów wewnętrznych pomiędzy Palestyńczykami. W Fatahu trwa walka o sukcesję po prezydencie Mahmudzie Abbasie. Z kolei Hamas jest również podzielony. Jego dotychczasowy lider Chalid Miszaal schronił się w 2017 roku w Katarze. Katarczycy – będący sojusznikami Turków w sporze o wpływy Bractwa Muzułmańskiego w regionie z innymi krajami arabskimi (Egiptem, ZEA, Arabią Saudyjską) – przekazali deklarację Miszaala, że popiera on nową elekcję do Rady Legislacyjnej Palestyny (ostatnią w 2006 roku wygrał Hamas). Były lider Hamasu przygotowuje się bowiem do ubiegania się o przywództwo, o które planuje zawalczyć w tegorocznych wyborach w tej organizacji z jej obecnym liderem Ismailem Haniją – stacjonującym na stałe w Strefie Gazy. Miszaalowi ma w tym pomóc numer dwa w Hamasie – Saleh al-Aruri, który mieszka w Stambule. Gdyby duet Miszaal-Aruri przejął władze w Hamasie, Turcja i Katar zyskałyby kluczowe wpływy w tej organizacji otrzymując tym samym – kosztem Egiptu i Jordanii – silny lewar w relacjach z Izraelem.

Wstępne porozumienie pomiędzy Fatahem i Hamasem ma miejsce w obliczu faktycznego bankructwa struktur Autonomii Palestyńskiej. W świetle planowanej aneksji ponad 30 % Zachodniego Brzegu przez Izrael (tymczasowo zawieszonej jako ,,ustępstwo” Benjamina Netanjahu z powodu nawiązania relacji dyplomatycznych z ZEA) Mahmud Abbas wstrzymał przyjmowanie od Izraela funduszy wynikających z pobieranych na rzecz Palestyny opłat celnych. Tym samym znaczna część urzędników palestyńskich nie otrzymuje wynagrodzenia. Palestyńczycy podkreślają ponadto, iż od marca 2020 roku nie uzyskali jakiejkolwiek pomocy finansowej ze strony bogatych państw arabskich Zatoki Perskiej. Ogólny poziom transferów zagranicznych wspomagających Palestynę spadł w bieżącym roku o ponad 50%. Głównym powodem jest wstrzymanie funduszy przez USA.

W tym kontekście Fatah i Hamas nie mają alternatywy i korzystają z pośrednictwa Turcji w przeprowadzeniu wyborów parlamentarnych. Przedstawiana przez skłócone frakcje palestyńskie deklaracja jedności może mieć jednak chwilowy charakter, a turecka próba mediacji skończy się podobnie jak wcześniejsze zagraniczne wysiłki w tym zakresie – fiaskiem.

Inne wpisy na temat kwestii palestyńskiej: