Chiny: Prezydent Xi silny jak nigdy dotąd…

W setną rocznicę powstania Komunistycznej Partii Chin (KPCh) obecny jej przewodniczący – po raz pierwszy od 1949 roku – nie ma potencjalnych rywali ani następców na szczytach władzy w Pekinie. Prezydent Xi Jinping jest silny jak nigdy dotąd…

Rządy prezydenta Xi – całkowita dominacja

Konsolidacja władzy przez Xi Jinpinga jest zaskoczeniem dla wielu analityków chińskiej sceny politycznej. Znaczna ich część prognozowała na w ubiegłym roku, że wybuch pandemii koronawirusa stanie się dla elit w Pekinie ,,chińskim Czarnobylem”. Początkowe ukrywanie skali epidemii faktycznie nasuwało skojarzenia z katastrofą w radzieckiej elektrowni atomowej. Jednak zdecydowane i często drastyczne społecznie działania podjęte przez władze ChRL pozwoliły na zahamowanie rozwoju epidemii i tym samym – uniknięcie prognozowanego ,,politycznego bankructwa” KPCh.

Prezydentowi Xi udało się umiejętnie zmarginalizować lub usunąć z życia publicznego krytyków oraz potencjalnych konkurentów. Na szczytach władzy w Pekinie po raz pierwszy do wielu lat nie istnieją zwalczające się frakcje, skupione w przeszłości wokół ,,Gangu z Szanghaju” i Ligi Młodzieży Komunistycznej. Poprzednik Xi Jinpinga i przewodniczący tej drugiej organizacji – Hu Jintao – nie udziela się społecznie i rzadko pokazuje publicznie od czasu przekazania władzy w 2012 roku. Z kolei lider ,,Gangu z Szanghaju” i były szef KPCh Jiang Zemin, który do niedawna miał wpływ na nominacje dowódcze w armii, zmaga się z kilkoma chorobami. Jego współpracownicy są ,,trzymani w szachu” przez otoczenie prezydenta Xi, które grozi im uruchomieniem procesów o korupcję. Faktycznej marginalizacji ,,Gangu z Szanghaju” pomaga również ich ,,historyczne obciążenie” i niepopularność wśród młodszego pokolenia członków KPCh. Jiang Zemin ciągle kojarzony jest z tragedią na Placu Tiananmen z 1989 roku, w rezultacie której został przewodniczącym KPCh poprzez odsunięcia od władzy popularnego wśród studentów premiera Zhao Ziyanga.

Dominacja Xi Jinpinga potwierdzona została podczas październikowego plenum Komitetu Centralnego KPCh, gdzie prezydent Chin zaprezentował plan rozwoju gospodarczego kraju nazywany ,,podwójną cyrkulacją”. W przeszłości z obrad KC KPCh ,,przeciekały” informacje na temat zwalczających się frakcji partyjnych. Tym razem jednak brakuje większych sygnałów świadczących o podziałach w establishmencie partyjnym. Oficjalna propaganda podkreślała przyjęte założenia planu gospodarczego i przywództwo Xi Jinpinga w walce z COVID-19. Kontrastuje się sytuację w Chinach w tym zakresie z narastającymi, kolejnymi falami pandemii w USA i Europie. Chińskie media rządowe podkreślają, że Pekin ,,jest ostoją stabilności w świecie ogarniętym turbulencją”.

Chińska samowystarczalność – strategia Xi Jinpinga

Od początku pandemii Xi Jinping wzywa podczas swoich podróży po kraju do osiągnięcia ,,kwantowej samowystarczalności” w sektorze informatycznym czy też konieczności uzyskania ,,żywnościowej niezależności” w rolnictwie. Przyznaje przy tym, że rynek globalny ulega ,,skurczeniu” dla chińskich towarów. Stąd jedyną alternatywą jest pobudzenie konsumpcji wewnętrznej dla dalszego wzrostu PKB. Warunkiem koniecznym do tego jest jednak zniesienie wielu barier biurokratycznych umożliwiających większej części społeczeństwa osiąganie wyższych dochodów. Problemem są między innymi ograniczenia praw migrantów szukających pracy w bogatszych regionach Chin.

Ogólne zarysowywanie swojej wizji polityczno-gospodarczego rozwoju państwa jest charakterystyczne dla rządów Xi Jinpinga. W pierwszym etapie sondowana jest ,,partyjna góra”, a następnie urzędnicy doprecyzowują szczegóły konkretnych planów.

Głównymi współpracownikami prezydenta Chin w tym zakresie są jego doradca ekonomiczny Liu He, wicepremier Yi Gang i prezes Ludowego Banku Chin Guo Shuqing. Tworzą oni partyjne ,,jądro gospodarcze” mające profil wolnorynkowy z kluczową rolą KPCh. Taka koncepcja odzwierciedla stanowisko prezydenta Xi, który opowiada się za ,,hybrydowym” współdziałaniem sektora państwowego i prywatnego. W tym modelu gospodarczym firmy prywatne mogą rozwijać się jednak pod ,,nadzorem” kolektywów partyjnych. Wymaga się od biznesów, aby przyzwoliły członkom KPCh na istotny udział w ich procesie decyzyjnym. Takie współdziałanie establishmentu partyjnego i biznesu wpisuje się ideologicznie w podstawowe przesłanie ,,myśli Xi Jinpinga” – programu prezydenta Chin dotyczącego wzmocnienia państwa i partii. Potwierdzenie ich założeń podczas październikowego plenum KC KPCh ma uśmierzyć konserwatystów partyjnych, kojarzonych w chińskich realiach z ,,lewicą”, którzy w przeszłości wyrażali obawy o zbyt ,,silne zbliżenie do koncepcji burżuazyjnych”.

Przyszłość samotnego lidera

Ostatnim przywódcą chińskim, który miał tak silną pozycję – jak obecnie Xi Jinping – był Deng Xiaoping. To on ,,otworzył” Chiny na świat po śmierci Mao Tse Tunga i zdecydował o wstrzymaniu reform politycznych po tragedii na Placu Tiananmen. Twierdził, że Chiny powinny stać się państwem rozwiniętym do 2050 roku. Xi Jinping przyspieszył ten termin. ChRL ma osiągnąć ,,socjalistyczną modernizację” do 2035 roku. Oznacza to w zamierzeniu, że jej wpływy polityczno-gospodarcze w świecie będą przynajmniej tak silne jak Stanów Zjednoczonych. O ile trudno będzie zmierzyć wartość ,,chińskich wpływów” to jedno jest pewne: w 2035 roku Xi Jinping skończy 82 lata. Zgodnie z tradycją sprawowania władzy powinien wskazać swojego następcę. Najbliższą okazją byłby kongres KPCh w 2022 roku. Jednak wcześniej zniesiono kadencyjność na stanowisku prezydenta. Zatem możemy oczekiwać, że w 2035 roku funkcję tę dalej pełnić będzie Xi Jinping.