Chiny: Tangping – minimalizm czy lenistwo?

Kiedy w lipcu Komunistyczna Partia Chin z rozmachem obchodziła setną rocznicę powstania, wśród chińskich millenialsów coraz popularniejszy staje się trend, który jest wyraźnie sprzeczny z doktryną partyjną. Młodzi Chińczycy – zniechęceni wzrastającymi kosztami życia – zaczynają ,,patrzeć horyzontalnie”. Ich sposobem na życie staje się tangping czyli ,,leżenie plackiem”…

W tym tygodniu powróciłem do biura w londyńskim Canary Wharf, gdzie uciąłem sobie pogawędkę z jednym z moich nowych podwładnych. Skończył właśnie studia w Imperial College i nie zamierza wracać do rodzinnych Chin. Nie wskazał bynajmniej na ograniczenia związane z pandemią, lecz rozchodzącą się wśród wykształconych millenialsów frustrację związaną z problemami z zakupem mieszkania czy też znalezieniem atrakcyjnego zatrudnienia. Przyznaje on, że w poprzedniej generacji ,,było łatwiej” – panował etos ciężkiej pracy. Obecnie wykształcenie niewiele znaczy, gdzie ,,system” zdominowany został przez powiązania korupcyjne. Stąd ,,młodzi” wolą uprawiać tangping czyli leżeć plackiem…

Trend ten został zapoczątkowany przez 31-letniego Luo – jednego z chińskich blogerów, który w swoim wpisie ,,Leżenie plackiem jest OK” znalazł w mediach społecznościowych wielu zwolenników. W większości to przeciwnicy konsumpcjonizmu, ograniczający się do posiadania na co dzień rzeczy niezbędnych do życia. Można postrzegać ich jako specyficznych chińskich minimalistów, chociaż sam minimalizm ma inne korzenie.

Powyższa postawa chińskich millenialsów stanowi problem dla władz partyjnych, wzywających do ,,prężnego budowania” potęgi Chin. Blog Luo został ocenzurowany jako stojący w sprzeczności z ,,doktryną rozwoju gospodarczego” ChRL. Trudno się dziwić – KPCh traktuje tego typu stanowisko jako afront dla strategii ekonomicznej ,,podwójnej cyrkulacji” propagowanej przez prezydenta Xi Jinpinga. Stąd termin tangping nie tylko coraz częściej jest blokowany przez cenzurę (ostatnio zablokowane zostało forum ponad 200 tys. użytkowników), lecz również oficjalnie przedstawiany jako promocja lenistwa. Cenzorzy zabronili sklepom internetowym sprzedaży gadżetów z napisem tangping. Millenialsi nie chcą jednak dłużej pracować oraz są niechętni do zakładania rodzin czy też nabywania wartości materialnych. Wśród młodych Chińczyków panuje coraz większy sprzeciw wobec ,,kultury 996” – praca od dziewiątej do dziewiątej przez sześć dni tygodnia. Dzieje się tak pomimo kampanii medialnej wspieranej przez chińskich miliarderów, gdzie krytykują oni trend tangping. Bogaci zwracają uwagę, że ,,leżenie plackiem” zanim osiągnie się ,,satysfakcję materialną” jest nie tylko oznaką lenistwa, lecz również ,,brakiem patriotyzmu”. Jak zatem należałoby nazwać powszechny w kulturach wschodnich nepotyzm, który wyklucza najzdolniejszych i ogranicza szanse najbardziej kreatywnym?

Więcej na ten temat: