USA: Zmiana Narodowej Strategii Obronnej

Departament Obrony USA wstrzymał publikację nowej Narodowej Strategii Obronnej (National Defense Strategy) w kontekście agresji Rosji na Ukrainie. Dokument ten miał zostać przesłany do Kongresu USA na początku marca 2022 roku. Jego nowa wersja uwzględni wzrost zagrożenia rosyjskiego dla Europy Wschodniej.

Rosja głównym zagrożeniem w Narodowej Strategii Obronnej USA

W pierwotnej wersji strategii główny nacisk miał zostać położony na wzrastające zagrożenie ze strony Chin w regionie Pacyfiku. W ubiegłym roku przedstawiciele amerykańskiego establishmentu bezpieczeństwa bagatelizowali ryzyka wynikające z aktywności międzynarodowej Moskwy. Dominowało przekonanie wypracowane w administracji Obamy, że Rosja jest ,,mocarstwem regionalnym” i nie będzie w stanie strategicznie zagrozić USA i NATO. Jedynym obszarem rozbudowy wpływów rosyjskich miał być basen Morza Śródziemnego, gdzie Rosjanie zdołali wzmocnić bazy militarne w Syrii (Tartus, Hmeimim).

,,Poprawiona” Narodowa Strategia Bezpieczeństwa będzie odzwierciedlać zupełnie nową sytuację geopolityczną i powinna zasadniczo zmienić perspektywę zaangażowania militarnego USA w Europie Wschodniej. Należy oczekiwać piwotu w kierunku europejskim – ruchu analogicznego do wykonanego w ostatniej Strategii z 2018 roku, kiedy USA zmieniły priorytety bezpieczeństwa z Bliskiego Wschodu na region Pacyfiku. Strategia bezpieczeństwa ,,poprawiana” jest wraz z innych dokumentem o charakterze obronnym – Nuclear Posture Review – zakładającym wykorzystanie sił jądrowych.

Modyfikacja polityki nuklearnej USA

W świetle wykorzystywania przez Putina ,,straszaka nuklearnego” w konflikcie ukraińskim USA modyfikują uwarunkowania militarnego wykorzystania sił nuklearnych. Wojna na Ukrainie obnaża liczne braki w wyszkoleniu, logistyce, etc. rosyjskich sił konwencjonalnych, co zwiększa prawdopodobieństwa użycia przez Kreml taktycznych ładunków nuklearnych.

W marcu 2021 roku prezydent Biden zaznaczył wytyczne w National Security Strategic Guidance, gdzie USA ,,zmniejszą rolę sił nuklearnych w Narodowej Strategii Obronnej”. Większe znaczenie Amerykanie zamierzali przywiązać do ataków cybernetycznych osłabiających struktury obronne wroga. Część analityków w Waszyngtonie uważa jednak, iż uderzenie paraliżujące rosyjską infrastrukturę obronną może spowodować panikę w Moskwie i obniżyć ,,próg” użycia przez Rosjan broni jądrowej.

Podstawowym założeniem amerykańskiej strategii obronnej nie jest jednak fizyczna anihilacja wroga atakiem wyprzedzającym – jak miało to miejsce w okresie ,,zimnej wojny” – lecz istotne osłabienie i sparaliżowanie jego systemu obronnego. Istotnym krokiem w tym kierunku były zmiany wprowadzone w kwietniu 2019 roku przez US Strategic Command (STRATCOM) do CONPLAN 8010 (Strategic Deterence and Force Employment). Nowy plan obronny zawierający ponad 1100 stron kładł nacisk na rywalizację strategiczną z głównymi przeciwnikami (Rosją, Chinami, Iranem i Koreą Płn.).

W najbliższych tygodniach administracja Bidena zamierza przedstawić nową wersję Nuclear Posture Review. Należy oczekiwać w niej większej integracji sił nuklearnych ze środkami konwencjonalnymi. Amerykańska strategia obronna zakłada dzisiaj ,,absorpcję” pierwszego ataku nuklearnego (tzw. ride it out), jego ocenę i wybór przez prezydenta właściwej formy retorsji. Tym samym prezydent USA ma obecnie więcej opcji do użycia w przypadku zastosowania przez wroga sił nuklearnych w odróżnieniu od zakładanej w okresie ,,zimnej wojny” automatycznej retorsji nuklearnej.

Zatem w przypadku ataku nuklearnego przeciwko celom amerykańskim w ramach tzw. opcji planowania (Directed Planning Options, DPOs) prezydent otrzymuje zespół możliwości do zastosowania, które są rekomendowane przez sekretarza obrony i dowództwo wojskowe. W odniesieniu do Rosji większy szczególny nacisk kładziony jest na środki nienuklearne i niekinetyczne, które mają za zadanie sparaliżować proces decyzyjny na Kremlu.