Ludzka awersja do kreatywności

Kreatywność odgrywa kluczowe znaczenie w procesie innowacji i postępu technologicznego. Kto z nas nie chce być kreatywnym lub zatrudniać twórczych pracowników… Okazuje się jednak, iż kreatywność wyzwala w ludziach poczucie strachu i niepewności. Można stwierdzić, że człowiek ma awersję do kreatywności…

Jak pokazują ostatnie badania ludzie postrzegają kreatywność jako zjawisko wprowadzające niepewność wo otaczającą rzeczywistości, co zniechęca nas do podejmowania działań w tym kierunku. Tendencja ta uległa nasileniu po pandemii COVID-19, kiedy oczekujemy większej stabilności i minimalizacji zmian. Jack Goncalo – profesor ekonomii behawioralnej z Uniwersytetu Illinois – zauważa ciekawe powiązania religijności z kreatywnością. Ludzie głęboko wierzący przywiązują mniejsze do niej znaczenie w odróżnieniu od osób o poglądach liberalnych. Podświadomie bowiem innowacje wyzwalają poczucie braku stabilizacji i konieczność uczenia się nowych rozwiązań.

Zatem większość z nas preferuje bezpieczeństwo i tym samym status quo. W obecnej rzeczywistości popandemiznej, szalejącej inflacji, kryzysu energetycznego i żywnościowego oraz toczącej się wojny w Ukrainie status quo nie jest jednak dobrym rozwiązaniem. Zwiększy to konflikty w firmach, gdzie menadżerowie będą chcieli wprowadzać ,,zmiany-innowacje”, a pracownicy zajmą bardziej sceptyczne stanowisko twierdząc, że ,,prowadzi to donikąd”. Kreatywność ma bowiem jedną wadę – nie gwarantuje sukcesu. Dochodzimy zaczem do paradoksu – w czasach głębokich kryzysów potrzebujemy nowych rozwiązań, których większość z nas się obawia. Ludzkość dawała sobie jednak radę w trudnych okresach w przeszłości. Kiedy firmy mają problemy z wypełnianiem miejsc pracy, a jej koszty szybko rosną, jedynym rozwiązaniem stają się innowacje. Przykładem były ,,szalone lata 20-te” po I wojnie światowej i pandemii ,,grypy hiszpanki” czy też lata 80-te, kiedy po dekadzie wysokiej inflacji i kryzysie energetycznym wprowadzono nowe rozwiązania technologiczne. Czy zatem ponownie ,,historia zatoczy koło”? Tego nie wiemy. Uczy ona jednak z pewnością, że kryzysy globalne pozostawiają jej część w zapomnieniu, kiedy ludzkość szuka nowych rozwiązań…