Dlaczego różnimy się coraz bardziej…

Bardziej spolaryzowane społeczeństwa są coraz mniej podatne na kontrargumentację. Stwarza to doskonałe warunki dla przejmowania władzy przez populistów, którzy formułują ,,alternatywne fakty” i kreują odmienną rzeczywistość. Badania pokazują jednak, że większość ludzi opowiada się za konsensusem. Dlaczego zatem różnimy się coraz bardziej?

Profesorowie Elizabeth Suhay i Mark Tenanbaum z American University przeprowadzając badania starali się wyjaśnić powyższą sprzeczność poprzez wprowadzenie koncepcji ,,polaryzacji przekonań” czyli różnicy w tym, jak postrzegamy rzeczywistość. ,,Polaryzacja przekonań” występuje wtedy, kiedy dwie osoby o ukształtowanych poglądach umacniają się w przekonaniu, że mają rację obserwując takie same dane. Zatem mamy do czynienia z ciekawym zjawiskiem, gdy różne osoby wyciągają odmienne wnioski z tych samym informacji. Stąd dochodzi do ich odmiennej interpretacji. Zjawisko to jest powszechne w geopolityce, szczególnie w czasie konfliktów zbrojnych bądź też sporów handlowych. W społeczeństwie prowadzi ono jednak do pogłębienia się polaryzacji poglądów, gdyż ludzie samoczynnie ograniczają sobie możliwości interpretowania informacji.

Pisałem wielokrotnie na forum kursu ,,W świecie analizy” o ułomności ludzkiego mózgu. ,,Polaryzacja przekonań” pokazuje nie tylko ucieczkę naszego intelektu od interpretacji nowych faktów. Występuje ona niezależnie od sfer życia społecznego. Jak pokazuje Robert Talisse z Uniwersytetu Vanderbilt ludzie ,,polaryzują przekonania” w sytuacji omawiania spraw najbardziej banalnych, jak również kluczowych dla ich bytu. Zjawisko to występują także niezależnie od płci, rasy czy też statusu ekonomicznego. Wystarczy, aby w pewnej grupie powstało przekonanie, że dany pogląd jest dominujący. Analitycy często nazywają taką sytuację ,,myśleniem grupowym”. Jednak psycholodzy społeczni wolą postrzegać to zjawisko w kategoriach procesu decyzyjnego, gdzie ,,jednostka dominująca” potrafi ,,przepchać” swoje przekonanie z użyciem środków wzmacniających (proces nazywany często ,,zjawiskiem echa”). Należą do nich slogany kampanijne, gesty, etc. Jak to wygląda wśród polityków?

Establishment polityczny – chociaż z definicji lepiej poinformowany o stanie państwa – wykazuje silną polaryzację swoich poglądów. Pokazuje to, iż większa wiedza nie powoduje redukcji ,,polaryzacji przekonań”. W przypadków polityków często wykorzystują oni to zjawisko to pogłębienia podziałów społecznych. Przeczy to powszechnie przyjętej logice, że ludzie mniej różnią się w poglądach w obliczu znajomości większej liczby faktów. Politycy często wykorzystują tą ludzkość ułomność stwarzając ,,alternatywne fakty”.